Zachęcamy wszystkich naszych klientów, aby po powrocie z wycieczki podzielili się swoimi wrażeniami w naszej księdze gości.
Wpisz poniżej odpowiednio:
Swój adres e-mail
Adres swojej strony internetowej (jeśli posiadasz)
Treść wpisu
Tekst (znaki) z obrazka
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
http://www.nikedunk2012.org/
Wearing a purple wig, New Orleans resident nike dunks Juli Shipley carried a gallon of booze nike dunk high down Bourbon Street and filled her friends' cups when they got low. "We're going to wander all day and people-watch," Shipley said. cheap nike dunks "That's the best part of Mardi Gras — the costumes. They're amazing." Partygoers were dressed as Wizard of Oz characters Dorothy and the Wicked Witch, bags of popcorn, pirates, super heroes, clowns, nike dunks SB jesters, princesses and lots cheap nike dunk high of homemade costumes with the traditional Mardi Gras colors of purple, green nike dunks high and gold.
22. 02. 2012
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
http://www.nikedunk2012.org/
Wearing a purple wig, New Orleans resident Juli Shipley carried a gallon of booze down Bourbon Street and filled her friends' cups when they got low. nike dunks high "We're going to wander all day and people-watch," Shipley said. "That's the best part of Mardi Gras nike dunks SB — the costumes. They're amazing." Partygoers were dressed as Wizard of Oz characters nike dunks Dorothy and the Wicked Witch, bags nike dunk high of popcorn, pirates, super heroes, clowns, jesters, princesses and lots of homemade costumes with the traditional cheap nike dunks Mardi Gras colors of purple, green and gold. cheap nike dunk high
22. 02. 2012
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
http://www.nikedunk2012.org/
Wearing a purple wig, New Orleans resident Juli Shipley carried a gallon of booze down Bourbon Street and filled her friends' cups nike dunks high when they got low. "We're going to wander all day and people-watch," Shipley said. "That's the best part of Mardi nike dunks SB Gras — the costumes. cheap nike dunks They're amazing." Partygoers were nike dunk high cheap nike dunk high dressed as Wizard of Oz characters Dorothy and the Wicked Witch, bags of popcorn, pirates, super heroes, clowns, jesters, nike dunks princesses and lots of homemade costumes with the traditional Mardi Gras colors of purple, green and gold.
22. 02. 2012
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Serdecznie pozdrawiam P. Karolinę i P. Pawła. Wczoraj wróciłem bezpiecznie do Polski. Chciałem bardzo serdecznie podziękować za wspaniały wypad na Saharę. Wszystko było super. Pomimo blokady na drodze, która wynikała z warunków panujących w Tunezji, Pani Karolina tak wszystko zorganizowała że nic nie zostało opuszczone z programu a nawet został on ubogacony o inne atrakcje jak np źródła termalne czego nie było w programie. Jestem bardzo zadowolony i szczęśliwy móc doświadczyć tyle wrażeń i ubogacić się wiedza na temat zwiedzanych miejsc. Gorąco polecam to biuro. Chester.
09. 06. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
18-19.10.2009 Sahara 2-dni... cudowna wycieczka, cudowne wrażenia i cudowne wspomnienia... wszystko bardzo udane, super profesjonalnie zorganizowane. Mimo tej pory roku udało nam się zrealizować wszystkie punkty programu!!! Przewodniczka p. Karolina bardzo dobrze przybliżyła nam Tunezję, super opowiadała. Byliśmy tez na wieczorze Al Zahra- warto było, tylko tu biuro 4,5 na 5 pkt, ponieważ przewodnikiem naszym był Tunezyjczyk, mówiący po angielsku, my sobie poradziliśmy bez problemów, ale co w przypadku gdy są turyści, szczególnie starsi,nieznający języków? Ale ogólnie polecam i to bardzo to biuro! Gdybym jechała jeszcze raz do Tunezji, to na wycieczki tylko z tym biurem!!!
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Byłam na 2-dniowej wycieczce na Sahare, jestem w pelni usatysfakcjonowana, przewodnik pan Sebastian bardzo ciekawie opowiadał, cała wycieczka zgodnie z planem, polecam innym
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Byliśmy na 3-dniowym Jeep Safari z p.Karoliną.Było b.przyjemnie.Organizacja wzorowa,świetny kierowca i wszystko zgodnie z planem.Nie żałowaliśmy wydanych pieniędzy.
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Byliśmy uczestnikami 2-dniowej wycieczki na Saharę, oraz do Tunisu zarezerwowanych przed wyjazdem do Tunezji.Jesteśmy bardzo zadowoleni z poziomu usługi, bardzo profesjonalnych komentarzy i opisów faktów historycznych, oraz zabytków.Pan Paweł robił to doskonale, mówił powoli, wyraźnie podając wiele przykładów i ciekawostek,wykazując bardzo dużą znajomość tematu,oraz poczucie humoru.wszystko było zorganizowane perfekcyjnie pod względem punktualności, komfortu jazdy, zaplanowanych postojów, a także innych niespodzianek np. prezent z harisy.Również hotel i wyżywienie było bardzo dobre, a na zakończenie otrzymaliśmy płytkę z pięknymi zdjęciami z podkładem muzycznym. Polecamy tą ofertę ponieważ jest niższa cenowo od tych które proponują nam biura podróży, a także dużo bardziej atrakcyjna. Wanda i Piotr
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Chcielismy serdecznie podziekowac p.Karolinie za SWIETNIE ZORGANIZOWANA WYCIECZKE I SUPER WRAZENIA Z WYCIECZKI NA sAHARAE.Do p.Karoliny nie mozemy miec zadnych zastrzezen, była miła, otwarta...jedyne zastrzezenia mozemy miec jedynie do pogody bo na Saharze LAŁOOOO...pozdrawiamy Ewa i Grzegorz
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Wycieczka taka jak ta powinna byc obowiazkowym programem kazdych wczasów w Tunezji! Wspanialy przewodnik, który z pasja opowiada o zwiedzanych miejscach i zyciu w Tunezji równiez na podstawie wlasnego doswiadczenia - takich ciekawostek nie ma w zadnej publikacji dla turystów. Wrazenia z przejazdzki jeepem i wielbladem - niezapomniane. Rozgwiezdzone niebo i pierwsze promyki slonca nad slonym jeziorem - to sa widoki, które pamieta sie przez cale zycie. Sprawna organizacja, w kazdym miejscu czas na mnóstwo zdjec, przemyslany program - ani za duzo zwiedzania ani zbyt dlugo w autobusie, przejazdzka na wielbladach rano, czyli przed najgoretsza pora dnia - ogólnie mimo wielu obaw bardzo pozytywne zaskoczenie. Jedyny minus - pobudka o 4.30 ;) Kto nie byl, niech zaluje!
Do autora poprzedniego komentarza – napiwki sa jednym ze zwyczajów panujacych w Tunezji i niektórzy miejscowi upominaja sie o nie sami ;) Przyjezdzajac tam jako turysci dostosowujemy sie do tego zwyczaju, który bywa dla nas irytujacy. Ale to nigdy nie jest obowiazek. A biuro, jak dla mnie, bardzo potrzebuje dobrej reklamy :)
Pozdrawiam serdecznie p. Pawla i wycieczkowiczów z 12.10.08
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Wycieczka 2 dniowa na sahare byla super :) zwiedzalismy ciekawe miejsca a sama Sahara rewelacja jeepy, wielblady oraz piekne widoki jakich sie nie da opisac tylko trzeba pojechac POLECAM i nawet dla mlodszych dzieci byly z nami na wycieczce mlodsze dzieci i daly rade nie jest tak strasznie jak sie wydaje jesli chodzi o miesiac wrzesien POLECAM i Pozdrawiam przewodników
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Popieram,wycieczka na Sahare najlepsza!! Naprawde duzo wrazen....:)Szczególnie podziekowania dla Pana Pawla,który posiada bardzo duza wiedze o Tunezjii i dzieki jego komentarzom podczas podrózy ani przez chwile nie bylo nudno:) POLECAM!!!
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Goraco polecam 2-dniowe Safari!To wlasnie dzieki tej wycieczce mozna prawdziwie poznac zycie w Tunezji,zobaczyc tamtejszych ludzi z poludnia,"podpatrzec" ich zycie, "musnac" troche kultury i oczywiscie podziwiac wspaniale widoki,których nie brakuje! A profesjonalny komentarz Pana Pawla byl dodatkowym atutem mile mijajacego czasu. ;-)
Na pewno wróce jeszcze do tego biura...
Pozdrawiam Wszystkich
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Rewelacja! Wycieczka zorganizowana z wielkim profesjonalizmem, a sam pan Sebastian ma tak niesamowita wiedze o Tunezji i tak ciekawie ja przekazywal, ze nie sposób sie nudzic ani minuty! Goraco polecam 2-dniwa Sahare wlasnie z Sahelem:)))
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
no no drogi SAHELU i Panie Pawle bardzo bardzo dziekuje za bardzo milo spedzone dwa dni zwiedzania tunezji i shary. super ekscytujaca wycieczka milo bylo szkoda ze sie skonczylo. Kto kolwiek tu trafi i przeczyta to polecam serdecznie zwiedzanie z Sahelem . ACH a jeepy i 4 godziny na suchym jeziorze i wydmy no to juz pelen zestaw adrenalinkowy jeszcze tak sie nie ubawilem na ladzie podczas przejazdu autem a samo zwiedzanie oaz bardzo pozytywne i nie zapomniane. dziekuje i pozdrawiam
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Super biuro, polecam goraco 2 dniowe Safarii z Panem Sebastianem, który posiada ogromna wiedze o Tunezjii , potrafi ja przekazac tak by nie zanudzic, bylismy na wycieczce 7 wrzesnia w czasie ramadanu.
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Bylam na dwudniowym Safari 21-22.09. Dziekuje przewodnikowi Sebastianowi za bardzo profesjonalne przeprowadzenie wycieczki pod kazdym wzgledem.
Opowiesci o Tunezji byly absolutnie rewelacyjne. Organizacja jak w zegarku i bardzo rzetelna.
Goraco polecam wycieczki z przewodnikiem Sebastianem.
PS. A z tym kuskusem to moze nalezalo usiasc do naszego stolika, byly 3 panie i wiekszosc kuskusu wrócila do kuchni bo nie bylysmy w stanie tego przejesc.
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
biuro pierwsza klasa,przewodnik(sebastian)bardzo fajnie wszystko prowadzi,opowiada!ogólnie wszystko super!goraco polecamy!!!
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Safari dwudniowe ogólnie ciekawe, pomijając oczywiście fakt, że w trakcie ramadanu program nieco uległ zmianie (kolejność zwiedzania), przez co wszędzie pełno turystów... Z ciekawych rzeczy: oaza, jeepy, wielbłądy, rezerwat form piaskowych - i tylko po to warto jechać na safari. Drugiego dnia jak ktoś nie zrobił zapasów ze śniadania to do kolejnego śniadania praktycznie był głodny, bo lunch w Gabes tragiczny (małe miseczki z kuskusem i mięskiem na 6 osob)... opóźnienie było takie, że ludzie z Hammametu i Nabeulu nie zdążyli na kolację w hotelach, więc od rana ze skromnym lunchem trzeba było wytrzymać... Niestety bardzo męczący fakt tego, iż to ponad 1000km jazdy, no ale niestety, najlepsze atrakcje są na południu :) Ogólnie polecam, bo być w Tunezji i nie zobaczyć tych rzeczy to byłaby wielka strata ;)
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Było super!!! nie mam żadnych zastrzeżeń! Byłam na 3 wycieczkach z tego biura: Sahara (07.09), Tunis i Cap Bon.
Na Saharze przewodniczką była bardzo sympatyczna Pani Helenka, która serdecznie pozdrawiam. W Tunisie Paweł o którym nie można powiedzieć złego słowa, wesoły, szalony przewodnik, który po prostu kocha to co robi!!! a w Cap bon przewodnikiem był Sebastian, który ma się wrażenie ze wie wszystko o Tunezji :) ogólnie wielkie dzięki dla Karoliny, która pracuje 24 godziny na dobę i która wszystko zrobi dla swoich turystów :) Wszystkim polecam to biuro i gwarantuje ze lepszego nie znajdziecie!!!! Pełen profesjonalizm i zaangażowanie!!! dziękujemy!!!!
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
WITAM BYŁEM Z BIUREM SAHEL NA SAFARI, CAP BON I REJS STATKIEM PIRACKIM .
SAFARI 7.09.2008 ORGANIZACJA SUPER WSZYSTKO JAK W ZEGARECZKU DOKŁADNIE I PRZEMYŚLANIE OGÓLNIE BARDZO FAJNIE PRZEWODNIK SEBA CIEKAWIE OPOWIADAŁ.
NAPRAWDĘ TAKĄ WYCIECZKĘ POLECAM WSZYSTKIM KTÓRZY CHCĄ ZWIEDZIĆ TUNEZJĘ
JEPY ,WIELBŁĄDY ,GORĄCY PIACH ,UPAŁ, PIĘKNE OAZY ,
TAKIE RZECZY TO TYLKO Z SAHELEM NA SAFARI DWUDNIOWYM
JEŚLI CHODZI O CAP BON TO DUŻO ZABYTKÓW ALE WYCIECZKA ADEKWATNA DO CENY
REJS STATKIEM JEDZENIE CIENKIE ALE BARDZO FAJNIE I TE SKOKI DO MORZA Z BURTY STATKU BYŁY POPROSTU SUPER
KONTAKT Z KAROLONĄ BEZ WIĘKSZYCH ZASTRZEŻEŃ ALE BĘDĄC OBIEKTYWNYM W OCENIE BIURA TRZEBA TEŻ NAPISAĆ O JEGO WPADKACH
BYŁEM ŚWIADKIEM JAK 4 OSOBY MIAŁY REZERWACJĘ NA WYCIECZKĘ (SAFARI) A NIE BYŁO DLA NICH MIEJSCA W AUTOBUSIE NAWALIŁA KAROLINA (PRZYKRE TO BYŁO) A MY JAK PŁACILIŚMY ZA WYCIECZKI W BIURZE TO SKASOWAŁA NIBY PRZEZ POMYŁKĘ OD NAS 20 EURO ZA DUŻO ALE NA DRUGI DZIEŃ SAMA ODDAŁA
NIE ZNAM ORGANIZAGJI INNYCH BIUR ALE TO BIURO DLA MNIE BYŁO OK I UWAŻAM ŻE JEST GODNE POLECENIA
POZDRAWIAM CAŁE BIURO
SAHEL VOYAGES
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Hejka,
9.09.08 byłem z nimi na dwudniowym Safari. Jednym słowem SUPER. Przewodnik Seba - równy gość, spora wiedza, organizcja super.Całą drogę opwiada o życiu w Tunezji.Ogólnie polecam wyjazdy z tym biurem.Bartek.
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
W Tunezji tak naprawdę nie ma wiele do zobaczenia i jeśli wycieczka ma być udana wiele zależy od organizacji i przewodnika. Byłam na 2 wycieczkach (Sahara i Tunis) i oto co mogę powiedzieć. Plusy: przewodnik (p. Paweł)- spontaniczny, ekscentryczny, nie lubi tłumów, dzięki czemu pewnie tak skrupulatnie je omijaliśmy :P, spora wiedza, nie tylko książkowa ale i praktyczna, opiekuńczy (do pewnego stopnia, ale mnie to nie przeszkadzało, bo nigdy się nie spóźniłam i nie musiałam biec za autobusem ;P, wie gdzie kupić smaczne i niedrogie ciasteczka z miotem mniam :3; autokar z klimatyzacją, , kierowca przystojny =^^=, kontakt bezproblemowy.
Minusy: w Tunisie zbyt mało czasu aby zwiedzić muzeum domu i wypić herbatkę z orzeszkami, jedno albo drugie niestety.
PS Super memo - rzeczywiście świetna sprawa :p
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
No coz wszystkim nigdy sie nie dogodzi...my bylismy z mezem na dwoch wycieczkach z Sahela,na 2dniowym safarii i w Tunisie i Kartaginie ,wszystkie z Panem Sebastianem... jestesmy bardzo zadowoleni,Pan Sebastian bardzo ciekawie opowiadal,1300km dzieki niemu nie dluzylo sie wcale,wrazenie cudowne,dziekujemy i polecamy!!! Pozdrowienia dla Pana Sebastiana i Pani Karoliny ,ktora rowniez byla bardzo w porzadku:)
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Droga Marto, po pierwsze Pan Paweł był naszym przewodnikiem ( 24-25.08). Muszę przyznać, ze akurat ja z koleżanką ponizej mialam z Was niezły ubaw z tym piwem.. non alcoholic:) Co do samej wycieczki, właśnie taki wyjazd pozwala poznać Tunezję od zupełnie drugiej strony. Nie tylko hotele, basen, plaża... i kochana bronsoletka all inclusive oraz wszystko za one dinar:) Jazda jeepami była niesamowita, tylko za mało jak dla mnie wzniesień- może dlatego, ze z nami jechały dzieci kierowca jakoś się obawiał, a może gdbyby ten jeden dinar więcej:). Oazy fajne, ale upał towarzyszący był momentami nie do zniesienia. Najmilej wspominam wielbłądy. Już samo wchodzenie to wiele emocji, bo rzuca na wszystkie strony ( to samo jak jedziesz po wydmach). Tylko jazda bryczkami nie zrobiła na mnie dużego wrażenia- głównie dlatego, że nasza biedna chabetka ledwo ciągnęła naszą bryczkę.... Jeśli chodzi o samego przewodnika -Pan Paweł fajnie opowiadał przez całe dwa dni, wiele ciekawostek i kultury arabskiej z humorem! DUŻY PLUS! Gdyby nie on wycieczka na pewno byłaby nijaka. Kierowca też bardzo sympatyczny, zawsze uśmiechnięty no i uzależniony chyba od klaksonu:) Dziękuję za te ok. 1200km spędzonych z Wami! Ja osobiście polecam każdemu, zeby na te dwa dni wyszedł w końcu z hotelu i poznal Tunezję z zupełnie innej strony. Pozdr gorąco!
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Cała Tunezja dla mnie była wypadem z bransoletką ALL Inclusiv nad basenem. Ale to się zmieniło po wypadzie dwudniowym na Saharę właśnie z Panem Sebastianem. Polecam Każdemu. A jeśli chodzi o niefartowny incydent z piwem to trzeba czytać co jest napisane na puszcze!!!!!
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Witam Serdecznie. Całkowicie sie nie zgodzę z poprzednią wypowiedzią.
Wycieczka na której byłam również była prowadzona przez Pana Pawła, który bardzo profesjonalnie podszedł do sprawy.
Duża wiedza, ogrom ciekawostek i bardzo sympatyczny sposób prowadzenia wycieczki przypadł mi i mojemu mężowi do gustu.
Organizacja doskonała i jednocześnie spokój i luz, bez nerwowego pośpiechu.
Wszystkie punkty programu fantastyczne.
Być w Tunezji i nie być na takim wyjeździe powoduje, że nie pozna się prawdziwości tego egzotycznego kraju. Kurorty nadmorskie nie zapewniają takich atrakcji bo są nastawione na turystów europejskich z wymaganiami.
Szczerze polecamy to biuro, Pana Pawła i taki wyjazd.
Pozdrawiam Serdecznie i czekam na kolejne oferty wyjazdów:):):)
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
w pierwszej kolejnosci moze zaczne od samej sahary. szczerze? razem z dwojgiem znajomych z ktorymi bylismy w zeszla niedziele na saharze oceniamy ze nie ma tam nic interesujacego procz dzipow na puystyni i miasteczka star wars. reszta to zenada. nic interesujacego. mielismy przewodnika (imienia nie pamietam) grubawy pan z lysina . ktory bardzo lubil opowiadac bajki. zaczelo sie od tego ze zachecal aby kupowac w ktoryms wczesnym punkcie wycieczki bo tam najtaniej !! okazalo sie ze im dalej tym taniej a pan przewodnik to moze mial jakis interes w tym aby kupowac na samym poczatku:/ tak wiec pare osob sie nacielo. nastepna sprawa dotyczaca pana przewodnika to jego podejscie do wycieczkowiczow. nacielismy sie na piwo efes( z turcji) nie zauwazylismy ze bezalkoholowe( kupilismy pod amfiteatrem w drodze powrotnej do sousse- 5 puszek). nie pomogl nam wymienic i pogadac ze sprzedawca tlyko wysmial.ogolnie to pan przewodnik lubi sobie ubarwiac historie.dlatego ze zaczal wkrecac bajki o tytoniu palonym w tunezji (szirak). ze niby fajne uczucie parominutowe po zaciagniciu sie i tunezyjczycy sie w tym lubuja.wyostrzenie sluchu, intensywnosc kolorow jakie sie widzi , niedowlad nog na 3 minuty, dobry nastroj. wszystko to na 3-4 minuty. nastepne klamstwo. po powrocie do hotelu gadalismy z szifem hotelowym. tylko sie zasmial. powiedzial ze w zyciu nie slyszal nic glupszego. szirak dziala jak zwykly tyton tyle ze mocny i drapie w gardlo. nic nie ma po tym a pan przewodnik poptpstu chcial byc fajny ale mu nie wyszlo. uklony w strone wyobrazni pana przewodnika. nastepnym razem prosze nie ociemniac ludzi takimi bzdurami. .
podsumowujac. jedyne co polecam na saharze to dzipy i star wars. reszta to flaki z olejem i nic do objerzenia. wschod slonca (niby na pustyni) mam ladniejszy z wlasnego okna .
pan skorpion do ktoego nas zawiezli to zenada. jeden skorpionik do tego jakis zielono zolty bo zupelnie niegrozny a wszyscy strasznie podnieceni:/ i meczenie malego sokola o 5 nad ranem .to nie byl przyjemny widok.
ogolnie polecam lecz z innym przewodnikiem nie lysym panem . i prosze sie nie spodziewac czegos super.
ale dla rajdu dzipami po pustyni warto.
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Bardzo dziękujemy za najlepsze dwa dni naszego urlopu!
Wycieczka jest nie do opisania słowami, zdjęcia nie potrafią wywołać emocji, jakie dały nam przeżycia. Byliśmy na wielu wspaniałych wycieczkach, w róznych zakątkach naszej pięknej Ziemi, ale tak zorganizowaną wyprawę podziwialiśmy po raz pierwszy!
Wszystkim, którzy trafią na tę stronę powiemy jedno: rezerwacja NATYCHMIAST!
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Serdecznie dziękujemy za cudowne i niezapomniane przeżycia, jakie zafundowalo nam Sahel Voyages! zapierająca dech w piersiach 2 dniowa wyprawa na jeep safari, oraz przecudowna wycieczka do tunisu, kartaginy. Dla takich chwil naprawde warto żyć:)) wszystko idealnie, dopiete na ostatni guzik! Jeśli ktoś się zastanawia, czy zainwestować w te atrakcje, to namawiam Was wszystkich! rewelacja! i nawet 50-stopniowy upał nie przeszkadza ani pobudka o 4 rano w 2 dzień safari;))) program świetny, lepiej niż w opisie! oazy, wielbłady, przejażdżka jeepami... aż chce się tam wrócić, choć na chwilę...zdjęcia naprawde nie oddadzą tego wszystkiego, to trzeba po prostu przeżyć...jeszcze raz serdecznie dziękujemy! wspomnienia będą na zawsze, dzięki Wam są cudowne:) jak to mówią...SZUKRAN ;))))
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Serdecznie dziękujemy za możliwośc uczestniczenia w niezapomnianej przygodzie jaką była wycieczka 2-dniowa po Saharze i okolicach. Wszystko począwszy od wstepnych ustaleń, informacji praktycznych, zamówieniem i potwierdzeniem wycieczki było profesjonalne. Czuć, że Sahel dba o klienta. Wycieczka z p. Pawłem zapięta na przysłowiowy ostatni guzik. Wszystko na czas, bez opóźnień i poślizgów. Ciekawe opowieści p. Pawła pomagały choć trochę zrozumieć jaka jest Tunezja. Jedno jest pewne - nie można pozanć jej w 2 tygodnie! Choć były to tylko dwa dni, wrażeń było tak wiele, że opowiadać można by kolejne dwa. Nie można opisać zapachów, smaków i tego co zobaczyłyśmy. Liczę na to, że firma Sahel rozszerzy swoją działąlność o usługi turystyczne i być może kolejny pobyt w Tunezji będzie nową okazją do spotkania z Sahelem i urokami Tunezji na co liczę. Pozdarwiamy. Agnieszka i Ewa (8-9.07.2008)
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Serdzecznie dziękujemy za przecudowne 2 dni spędzone na Saharze. Przecudowne widoki, wszechogarniająca przestrzeń, bogactwo pustynnej oazy, to prawdziwa pustynia którą poznałyśmy dzięki waszej wycieczce. Dziękujemy wam za przewspaniałe wspomnienia, które zostaną w nas na wieki.
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Serdecznie dziękujemy za umożliwienie nam niesamowitej przygody jakim było Safari 2-dniowe organizowane przez państwa biuro.Wyjazd zorganizowany na 6. Gorące podziękowania i pozdrowienia dla uroczej pani Karoliny, która służyła radą przez cały nasz pobyt w Tunezji. Pozdrawiamy i polecamy również pana Sebastiana, z jego opowiadań jesteśmy bogatsi o nową wiedzę,o której trudno się dowiedzieć z książek. Polecamy i będziemy polecać biuro Sahel Voyages. Jeszcze raz dziękujemy i pozdrawiamy ludzi, którzy kochają to co robią. Dziękujemy za tak miłe chwile Kasia i Kamil
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Gorąco polecam 2 dniową wycieczke na Saharę:)Naprawde rewelacyjne przeżycie, które na długo zapisze sie w mojej i męża pamięci. Wycieczkę wykupilismy w Suse, a Pani Karolina wszystko rzetelnie wytłumaczyła i udzieliła cennych wskazówek dla nas, które potem wykorzystaliśmy:), poprostu jest świetna. Nasz opiekun Pan Paweł naprawde super i bardzo ciekawie opowiadał o zwyczjach, tradycji, i smakach Tunezji. Byliśmy bardzo zadowoleni i jeszcze raz dziękujemy. Ania i Paweł z Oławy(16.06.2008).
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Byłam z rodzinką na 2-dniowym safarii.Z Panem Pawłem skontaktowałam się jeszcze w Polsce. Uzgodniliśmy, że przy dwóch osobach dorosłych za naszego 5-letniegi syna zapłacimy mniej. Żadne inne biuro nie chciało nam obniżyć ceny za dziecko. Później spotkaliśmy się z P.Pawłem w Sousse i wszystko już załatwiliśmy na miejscu , nawet mogliśmy przelać pieniądze przez internet. A później wycieczka. Było świetnie , syn był zachwycony , my również. Mimo tego, że jest to spory wydatek, naprawdę się opłaca. Być w Tunezji i nie zobaczyć tych wszystkich miejsc to grzech. Gdyby syn był starszy na pewno wzielibyśmy tą dłuższą wyprawę. Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do wycieczek organizowanych przez te biuro. Ela
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Od czego zacząć? od pierwszego kontaktu..
Dostałam rzetelna informację na GG, a nie tekst w "Wszystkie informacje znajdzie Pani u nas na stronie".
Jak już pojawiłyśmy się we dwie (sierotki boże) w biurze, Pani Karolina (zwana późnej Karoliną) potwierdziła naszą rezerwację (2dniowa Sahara), mało tego, zapisałyśmy się na 2-gą wycieczkę 'Tunis-Kartagina-..'. Płatności dokonałam w dogodny dla wszystkich stron sposób :) za co dziękuję :)
I dziękuje za cenne rady dla zielonego turysty. :))
Dzień czy dwa dni przed wyjazdem - sms z informacja o której odbierze nas autokar z hotelu. W wyznaczonym terminie, autokar podjechał i.. w drogę..
Klima, muzyka, miejscowy przewodnik mówiący dobrze po polsku. Pomijając juz fakt, ze opowiadał o Tunezji, historii, gospodarce, ciekawostkach, mówił tez gdzie co warto kupić. Tu pamiątki, tam daktyle, tu róże pustyni - żeby nie przepłacić. Jak później sprawdziłam - miał rację. Organizacja bardzo sprawna, na czas, zgodnie z programem. Widoki przepiękne, kierowca jeepa - świetny. Zatrzymał się od czasu do czasu nie opóźniając całego 'konwoju', aby można było sfotografować różne takie i inne takie ;p Poza tym urządził nam świetną przejażdżkę po pustyni. Czasami zastanawiałam się jak to auto trzyma się podłoża..
Hotel w którym nocowaliśmy - bardzo OK :) Z basenem, normalnymi cenami za napoje. Jedzenie dobre.
Drugi dzień - pobudka o 4, śniadanie, wyjazd o 5 żeby zobaczyć wschód słońca. Piękne... Czuje mały niedosyt jeśli chodzi o Koloseum, ale odbiję to sobie :)
Podsumowując - tego się nie da opowiedzieć, to trzeba zobaczyć i przeżyć. Żałuję że nie było chętnych na opcję 3-dniową. Może następnym razem i zdecydowanie z biurem 'Sahel Voyages'.
Druga wycieczka - Tunis - Kartagina - Sidi Bou Said. Inny przewodnik - Polak. Jak wcześniej informacja o której przyjadą po nas.
Podjeżdża mały autobus.. y..? to wszystko? niewiele osób, autobusik wygodny, chłodno w środku. Przewodnik - Pan Sebastian - człowiek o ogromnej wiedzy, nie tylko takiej książkowej, ale i praktycznej, widać kocha to co robi. Zwiedzanie z nim to czysta przyjemność. Nie irytował się jeśli ktoś się zapodział robiąc zdjęcia (w sensie że ja się -przepraszam ;p), czasu było akurat tyle ile potrzeba.
Tunis - namiastka Paryża i Londynu.. Pola Elizejskie i Big Ben. Ciekawe zestawienie. Kręte uliczki Mediny, sa prawie jak labirynt Minotaura, tyle że 'niebezpieczeństw' znacznie więcej czyha.. ;p Mam tu na myśli Panów którzy wszystko 'za dinara' sprzedają, w ostateczności za 'dobrą cenę '
Muzeum mozaik, robi wrażenie. P. Sebastian zwrócił naszą uwagę na wiele szczegółów, później czas wolny na samodzielną wędrówkę. Obiad w postaci szwedzkiego stołu w restauracji w widokiem na morze :) Następnie Kartagina z niesamowitymi widokami, opowieściami o historii, legendami.. to samo jeśli chodzi o Termy Antoniusza. Dostaliśmy małe ostrzeżenie żeby nie fotografować posiadłości prezydenta, bo może się to nieciekawie skończyć. I na koniec perełka.. Sidi Bou Said. Część z nas poszła zwiedzać arabski dom, inni zostali skierowanie do tarasu widokowego.. p. Sebastian oprowadził nas, opisał co się gdzie odbywa, jakie sa zwyczaje, co do czego służy.. kolejna masa informacji.. później poprowadził nas do tarasu widokowego. Po drodze wskazywał miejsca gdzie skąd są piękne widoki, albo gdzie warto zdjęcia robić... Tam gdzie doszliśmy - w upale, przy palącym słońcu.. nie nazwałabym tego tarasem widokowym. Wyglądało to jak bardzo stroma gora.. ale widok z tego miejsca bardzo długo będę określać
"zobaczyć i umrzeć". :))))) To co widziałam, jest warte każdego wysiłku, każdego zmęczenia. Zatkało mnie. Błękitne morze, w oddali góry, płynący prom, w dole domki, przystań z jachtami, plaża, panorama miasta..NIE-SA-MO-WI-TE. Panie Sebastianie, dziękuję że nie uprzedził nas Pan co zobaczymy.
Dwa słowa o kierowcy - świetny. Przyznam że jeździ bezpiecznie i nadużywa klaksonu, co dla mnie jest urocze :) Podziwiam jego umiejętności.. mimo wielu dziesiatek (o ile nie setek) tysięcy przejechanych kilometrów, nie odważyłabym się. A On, jak gdyby nigdy nic, przeprowadził nas bezpiecznie przez Tunis - chylę czoła :)
I juz na koniec - Pani Karolino, dziękuje za wszystko :) Za opiekę, rady, wsparcie. informacje i całą masę innych rzeczy których tutaj nie wymienię, bo miejsca nie wystarczy. :))
Z całego serca polecam Biuro Sahel Voyages jako organizatora. Nikogo ani niczego nie zgubili, nikogo ani niczego nie zostawili. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Tak trzymać!!!
w skali od 1 do 5, stawiam celujący :))
30. 05. 2011
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
W dniach 23.05-25.05.2008r. mieliśmy prawdziwą, niekłamaną przyjemność uczestniczyć w trzydniowym safari jeepami. Z usług biura korzystaliśmy po raz pierwszy - zachęceni pozytywnymi opiniami, które mnożą się z dnia na dzień na różnych forach dostępnych w sieci. Wycieczkę rezerwowaliśmy przez Internet. Kontaktowaliśmy się wyłącznie przez GG z Panią Karoliną – Polką , prawdziwą fascynatką Tunezją – KORZYSTAJĄC Z OKAZJI POZDRAWIAMY SERDECZNIE PANIĄ KAROLINĘ I ŻYCZYMY ABY KAŻDEMU PRACA SPRAWIAŁA TYLE RADOŚCI CO JEJ.
Dziękujemy za otwartość biura na nasze potrzeby. Pani Karolina robiła wszystko co w Jej mocy, żeby zorganizować nam grupę osób niezbędną do tego aby safari odbyło się w terminie, który my narzuciliśmy, a wynikało to z faktu, iż przyjechaliśmy grupą trzyosobową tylko na tydzień wyłącznie po to by wybrać się na 3 dni w głąb kraju, zobaczyć Saharę – interesowała nas przy tym wyłącznie opcja jeepami.
Polecamy wszystkim taką opcję. Po drodze odwiedziliśmy takie miejsca, do których żaden autokar nie dojeżdża. Dla tych którzy chcą poznać naprawdę egzotyczną Tunezję to jest pozycja obowiązkowa. A poza tym w jeepach panuje bardzo miła atmosfera, szybko można nawiązać wspólny dialog ze wszystkimi uczestnikami wycieczki, czego na pewno nie ma w dużym autokarze. Nasza grupa liczyła 23 osoby, które rozmieszczono w 4 jeepach. Każdy jeep ma 8 miejsc dla pasażerów – prosty rachunek wskazuje zatem, iż w każdym samochodzie były luki, które sprzyjały wygodnemu siedzeniu. Jedyny mankament to ten, że przewodnik jedzie tylko w pierwszym jeepie i niestety na trasie pomiędzy przystankami brak jest jego komentarzy – ale jeżeli dla kogoś język angielski, czy francuski nie stanowi bariery to kierowcy świetnie sobie radzą w tych językach i również stanowią cenne źródło informacji.
Wycieczka w pełni spełniła nasze oczekiwania. Impreza naprawdę godna polecenia. Świetni kierowcy – rozmowni, z niesamowitym poczuciem humoru. No i co najważniejsze - sprawne jeepy . A przyznam - tego obawialiśmy się najbardziej, ponieważ często słyszeliśmy od uczestników dwudniowych wycieczek autokarowych na Saharę wykupionych w innych – zaznaczam renomowanych - biurach podróży, że podczas jazdy jeepami, która jest jednym z punktów wspomnianej dwudniowej wycieczki - po 3 godzinach klimatyzacja w jeepie potrafiła odmówić posłuszeństwa, Tutaj zapewniamy – PODCZAS NASZEGO JEEP-SAFARI WSZYSTKO CHODZIO JAK W PRZYSŁOWIOWYM ZEGARKU.
Program wycieczki był tak skonstruowany aby nie marnować cennego czasu. Dzięki temu możliwym stało się zwiedzenie wielu fascynujących miejsc w krótkim czasie. Jednocześnie w drugim dniu znalazł się czas na popołudniową siestę nad hotelowym basenem – to pozwoliło nam zregenerować siły by w pełni cieszyć się z pozostałych czekających na nas atrakcji. Chciałam zaznaczyć, iż hotele podczas wycieczki również przerosły nasze oczekiwania – po zapoznaniu się w recepcji z ceną pokoju dla indywidualnego turysty za 1 noc – po szybkiej kalkulacji stwierdziliśmy, że my to chyba tylko za nocleg zapłaciliśmy a całą resztę atrakcji na trasie funduje nam św. Mikołaj (Domyślamy się, że biuro musi mieć niesamowite upusty).
Wycieczka dostarczyła nam mnóstwa wrażeń i pozostawiła cudowne wspomnienia. Niewątpliwie wszystko to skłoni nas do skorzystania z oferty Sahel Voyages w przyszłości. Płyty, które na zakończenie otrzymaliśmy od przewodnika - Mohameda przekazaliśmy znajomym, jako folder reklamowy ;) , bowiem uważamy, że Wy, którzy tworzycie Sahel - stanowicie dowód pełnego profesjonalizmu, prawdziwej pasji i zaangażowania, niestety tak rzadko dziś spotykanych… Życzymy Wam aby już w przyszłym sezonie można było zakupić Wasze wycieczki w każdym biurze podróży w Polsce i nie tylko. I – do zobaczenia - na pewno w niedalekiej przyszłości :)
30. 05. 2011
